Dzień
Dobrych Uczynków - 19 maja 2009
Od pięciu lat
19 maja w różnych miastach Polski
obchodzony jest Dzień Dobrych Uczynków. Fundacja Ekologiczna
ARKA wraz
z partnerami organizuje różne akcje, bowiem jest to
święto społecznych,
bezinteresownych działań. W Gliwicach od 2008 roku w organizację Dnia
Dobrych
Uczynków włączyło się Centrum Wolontariatu przy GCOP,
zachęcając wolontariuszy
do wspólnego działania.
Ubiegłoroczna akcja
przeprowadzona w Gliwicach z okazji Dnia Dobrych Uczynków
skupiła chętnych do
pomocy innym wokół zadania przygotowania wiosennych
dekoracji dla Hospicjum
Miłosierdzia Bożego w Gliwicach. Liczna grupa niekoniecznie młodych i
nie tylko
uzdolnionych plastycznie wolontariuszy pod okiem pani plastyk
wykonywała
papierowe witraże. W tym roku postanowiliśmy szerzej rozpropagować ideę
czynienia dobra. Przygotowaliśmy w tym celu kupony z pomysłem na
zrobienie
czegoś dobrego oraz krótką informacją, iż 19 maja to właśnie
Dzień Dobrych
Uczynków. Przygotowania rozpoczęły się tydzień wcześniej. 14
maja odbyło się
spotkanie z zainteresowanymi wolontariuszami, podczas
którego omówiliśmy pomysł
na akcję, przygotowaliśmy rekwizyty – plakaty, pudełka
pomysłów i karteczki
inspiracji…
19 maja zaprosiliśmy do dobrych
uczynków mieszkańców Gliwic. Akcję
przeprowadziliśmy w trzech etapach. Rozpoczęliśmy
w kilku gliwickich szkołach. Uczniowie zachęcali swoich
kolegów do zabawy w
szukanie pomysłu na zrobienie czegoś dobrego. Każdy miał szansę
wylosować swój
kupon i spełnić zapisany na nim dobry uczynek. Na karteczkach
umieszczone
zostały pomysły takie jak między innymi:
- powiedz przyjaciołom, że są
dla
ciebie ważni
- pomóż rodzeństwu w
odrabianiu
lekcji
- zadzwoń do przyjaciela sprzed
lat
- oddaj zbędną odzież
potrzebującym
- zgaś niepotrzebną
żarówkę
- nie marnuj żywności
- posegreguj śmieci
- podnieś papierek z ulicy i
wrzuć do kosza
- zrób zakupy
samotnemu sąsiadowi
- sprawdź, jak się czują twoi
bliscy.
Cały dzień drżąc na widok
strumieni deszczu i wsłuchując się w pomruki burzy, czekaliśmy na
godzinę
16.00, na którą zaplanowaliśmy wyjście na gliwicki Rynek.
Szczęście widocznie
nam sprzyjało, bo pogoda nie odstraszyła wolontariuszy i ledwo
zdążyliśmy
omówić ‘plan B’ – przestało
padać. Zachęceni pierwszą luką w burzowych chmurach
odważnie ruszyliśmy w stronę schronionych w kawiarenkach
mieszkańców i
turystów. Wielu ludzi dziwiło się na nasz widok, kilkoro
obawiało się , że
chcemy coś usilnie sprzedać. Jednak zdecydowana większość,
która podjęła wyzwanie
wylosowania pomysłu na dobry uczynek, uznała to za świetny pomysł.
Część chyba
nawet trafiła na przesłanie skierowane dokładnie dla nich –
jak pani, która przeczytała,
że powinna przeprosić jeśli sprawiła komuś przykrość, czy pan
wyglądający nieco
groźnie, który trafił na podpowiedź, aby posegregować śmieci
. Reakcje typu: „O!
To jest proste! To ja to mogę dzisiaj
zrobić i będzie to mój dobry uczynek!”. Udało się
nam nawet dotrzeć do turystów
z Anglii czy Niemiec, których akcja także bardzo rozbawiła.

Po powrocie do Centrum
Wolontariatu i spałaszowaniu zasłużonej czekolady, rozdzieliliśmy
między siebie
pozostałe kupony z zamiarem wrzucenia ich do skrzynek listowych
napotkanych na
drodze do domu – aby także nasi sąsiedzi czy przyjaciele,
pamiętali, aby zrobić
dziś coś dobrego.
Piąty Dzień Dobrych
Uczynków uznajemy
za udany. Rozdaliśmy prawie 1,5 tys. kuponów. Mamy nadzieję,
że dzięki tej
akcji ponad półtora tysiąca dobrych uczynków
sprawiło radość ludziom,
zwierzętom i naszej ziemi.